Najbliższe wybory samorządowe będą rekordowo drogie

Jesienią odbędą się w Polsce wybory do samorządu. Obecna ekipa rządząca upatruje w nich sporych sukcesów, przede wszystkim w gminach, gdzie jeszcze do tej pory stery dzierży Platforma Obywatelska lub inna partia. Aby więc zadbać o rzetelne policzenie głosów i pełny monitoring przebiegu głosowania, zdecydowano się na innowacyjne metody. A efektem tych zmian będą rekordowo wysokie koszty wyborów 2018. Na realizację tej nowej wyborczej koncepcji przeznaczono z budżetu 600 mln złotych, najwięcej w historii.

 

Nowe, kosztowne pomysły wyborcze

 

Na koszty wyborów samorządowych składają się głównie wynagrodzenia dla komisji wyborczych oraz obsługa systemów informatycznych, służących do podliczania głosów. Podczas najbliższych wyborów samorządowych postanowiono podwoić liczbę osób obsługujących głosowanie i w każdym lokalu wyborczym ma urzędować po dwie komisje. Pracować będą zmianowo, co oznacza, że w ciągu dnia wyborców obsłużą inne osoby, a głosy przyjedzie liczyć inna ekipa. Ma to zapobiec ewentualnym nieprawidłowym obliczeniom i zmniejszyć ryzyko podania wyników obarczonych błędami rachunkowymi, bo druga zmiana będzie wypoczęta. Na samą tą koncepcję trzeba zabezpieczyć 195 mln złotych.

 

Drugi pomysł, który ma usprawnić oraz uwiarygodnić wybory samorządowe to transmisje na żywo z lokali wyborczych, które będą emitowane w internecie. Zakup odpowiedniego sprzętu i wynagrodzenie osób, które obsłużą tą emisję pochłonie z państwowego budżetu ponad 200 mln złotych.

 

Na pozostałe koszty wyborów 2018, jak na przykład szkolenie członków komisji, transport czy wynajem pomieszczeń, potrzeba dodatkowych 200-205 mln. Co ciekawe, rząd na razie uzbierał wyłącznie 460 mln złotych, więc chyba ktoś niedostatecznie oszacował początkowe koszty wyborów.

 

Co zmieniło się w zasadach głosowania w wyborach samorządowych 2018?

 

Oprócz samej organizacji wyborów i rekordowych kosztów wyborów, zmianie uległa także sama ordynacja wyborcza. Od teraz wybory samorządowe mają się odbywać nie co 4, a co 5 lat. Ponadto, wprowadzono dwukadencyjność, a to oznacza, że każdy wójt, burmistrz czy prezydent będzie mógł swoją funkcję sprawować tylko przez dwie kadencje. Ta zmiana wyklucza także z kandydowania w tegorocznych wyborach samorządowych tych włodarzy miast, dla których byłaby to możliwość pozostania na stanowisku na trzecią kadencję. Zabieg ten wykluczy w wielu gminach opozycyjnych samorządowców.

W nowelizacji ordynacji wyborczej ograniczono także jednomandatowe okręgi wyborcze jedynie do gmin liczących do 20 tys. mieszkańców.

Nad przebiegiem głosowania mają czuwać społeczni obserwatorzy, a mężom zaufania zwiększono kompetencje. Wszystko po to, aby wybory samorządowe 2018 przebiegały sprawnie, a głosy były liczone prawidłowo.

 

Nie zmienia się cel przeprowadzania wyborów samorządowych, czyli jak w latach ubiegłych będziemy wybierać członków rad gmin, rad powiatów oraz sejmików wojewódzkich, a także wójtów, burmistrzów i prezydentów swoich miejscowości.

 

W wyborach głos może oddać osoba pełnoletnia posiadająca prawa wyborcze oraz obywatelstwo polskie lub obywatelstwo Unii Europejskiej. Wyborcy muszą też na stałe zamieszkiwać na terenie danej gminy. W lokalu wyborczym trzeba się pojawić osobiście i wylegitymować się aktualnym dowodem. Korespondencyjnie będą mogły głosować jedynie osoby niepełnosprawne.

About

You may also like...

Your email will not be published. Name and Email fields are required